TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Bogota ma największą imprezę rowerową na świecie
MIASTO2077.PL - Opublikowano: 13.09.2017 19:39:02
Zdj. miasto2077.pl

Z czym kojarzy wam się Kolumbia? Tak, pewnie w pierwszym odruchu każdy odpowie, że z narkobiznesem. Tymczasem Kolumbia to również ojczyzna zapalonych rowerzystów. W każdą niedziele na ulice stolicy kraju Bogoty, potrafi wyjechać nawet 1,7 mln posiadaczy rowerów.

Z czym kojarzy wam się Kolumbia? Tak, pewnie w pierwszym odruchu każdy odpowie, że z narkobiznesem. Tymczasem Kolumbia to również ojczyzna zapalonych rowerzystów. W każdą niedziele na ulice stolicy kraju Bogoty, potrafi wyjechać nawet 1,7 mln posiadaczy rowerów.

To sprawia, że jest to największa cykliczna impreza na świeżym powietrzu na świecie. Nawet Kopenhaga, uważana za rowerową mekkę nie może się pochwalić równie imponującym wydarzeniem. Żeby ci wszyscy ludzie mogli się pomieścić między godziną 7 i 14 zamykanych jest 115 kilometrów ulic Bogoty. Impreza ma już sporą tradycję, bo odbywa się od 1974 roku. Z zamykaniem ulic już dawno pogodzili się kierowcy, zresztą duża część z nich traktuje Ciclovię, jak wielkie święto i po prostu przesiada się na rower. Kolumbijczycy uwielbiają ten cotygodniowy, sponsorowany przez miasto rekreacyjny piknik. Obok rowerzystów uczestniczą w nim również rolkarze i biegacze, z czego połowa z nich spędza na zamkniętych ulicach miasta ponad 3 godziny.

Oczywiście inne miasta starają się organizować podobne imprezy, na przykład w Paryżu podczas dnia bez samochodu zamykanych jest ponad 600 kilometrów. Tyle, że to dzieje się tylko raz do roku. Po za tym żadna z tych imprez nie może się pochwalić ponad 40-letnią tradycją. Co prawda okresowo już w latach 50' w krajach europejskich organizowane były dni bez samochodu, ale były one wymuszane kryzysami haftowymi i koniecznością oszczędzania benzyny.

W Bogocie wszystko się zaczęło od Jaime Ortiz Mariño, architekta i działacza społecznego, który w latach 60' wyjechał na studia do Stanów Zjednoczonych. Tam z bliska mógł obserwować do jakiego kryzysu – ulicznych korków i wyludniania się centrum miast – prowadzi polityka jeden człowiek-jeden samochód. Nie chciała żeby tą samą drogą poszła Bogota. Uznał, że rower idealnie nadaje się do bycia symbolem miejskiej rewolucji, bo kojarzy się z indywidualnością, mobilnością, nowym podejściem do urbanistyki miasta i świadomością ekologiczną. W grudniu 1974 roku przekonał urzędników do zamknięcia dla ruchu samochodowego pierwszych dwóch środkowych ulic w centrum miasta. Na ówczesnej Ciclovii zjawiło się 5 tys. osób, przyjechali z całego świata.

Tekst udostępniony w oparciu o licencję Creative Commons.

Źródło: miasto2077.pl



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Bogota
Kolumbia
impreza rowerowa
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.