TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

NextBike: Do końca września Mevo z kompletem rowerów
InfoBike.pl - Opublikowano: 03.09.2019 12:30:16
NextBike: Do końca września Mevo z kompletem rowerów ; fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Paweł Orłowski, prezes spółki NextBike Polska przedstawił radnym Miasta Gdańska aktualny stan wdrożenia projektu Mevo.

Paweł Orłowski, prezes spółki NextBike Polska przedstawił radnym Miasta Gdańska aktualny stan wdrożenia projektu Mevo. Za portalem gdansk.pl przypominamy jego raport i odpowiedzi na pytania radnych, które padły w czwartek, 29 sierpnia.

Przypomnijmy: system Mevo ruszył po półrocznym opóźnieniu pierwszego etapu pod koniec marca 2019 r. Organizatorem systemu roweru publicznego dla 14 gmin metropolii jest Stowarzyszenie Obszar Metropolitalny Gdańsk - Gdynia - Sopot, a jego operatorem, wybrana w ramach przetargu spółka Nextbike Polska. Według umowy OM GGS z operatorem, system pod koniec marca miał już de facto funkcjonować w całości.

Zdaniem szefa NextBike Polska

-"Jest to jeden z trudniejszych projektów, które przyszło nam realizować. Ma duże opóźnienie spowodowane głównie trudnościami we współpracy z naszym partnerem, czyli (niemiecką spółką - red.) Nextbike GmbH. Rowery dla Mevo produkujemy w kooperacji ze wspomnianą niemiecką firmą, a produkcja ta jest dość złożona z uwagi na elektryczne wspomaganie. (...) Dziś (29 sierpnia - red.) do Gdańska zjechało 228 kolejnych rowerów z drugiego etapu projektu. Plan produkcyjny zakłada ukończenie we wrześniu całej puli ponad 4 tys. rowerów (obu etapów projektu - red.). Będą one stopniowo przyjeżdżać do Gdańska i przejdą następnie testy pracowników Obszaru Metropolitalnego.

Mevo to projekt innowacyjny, takiego typu projektu nie ma nigdzie na świecie, wymaga czasu i ustabilizowania operacji (...). Jest skomplikowany także dlatego, że jest bardzo rozległy, dotyczy 14 gmin i największego w kraju obszaru jeżeli chodzi o funkcjonowanie systemu roweru publicznego. Trwa w sumie 6,5 roku

W I etapie dostarczyliśmy 1224 rowery, w II dostarczymy jeszcze 2600 (w sumie 4024). Do 25 sierpnia w systemie zarejestrowało się 142 tys. użytkowników, którzy wypożyczyli rowery ponad 1,5 miliona razy. To wynik imponujący na tle innych systemów. Otrzymaliśmy już pierwszą karę za opóźnienie pierwszego etapu i będą zapewne naliczone kolejne. My te kary będziemy się starali dochodzić od strony niemieckiej - Nextbike GmbH, żeby projekt ukończyć. W 2020 r. projekt Mevo ma osiągnąć rentowność, co zapewni mu trwałość w kolejnych latach.

Jakie trudności?

Na pytanie jednego z radnych o główną przyczynę trudności z wdrożeniem systemu Paweł Orłowski odpowiedział: W zeszłym roku wygraliśmy w Polsce 29 przetargów i rozbudowaliśmy nasz system roweru publicznego do ponad 40 miast. Liczba zamówień i hossa na szeroko pojętym rynku rowerowym spowodowała, że nasz partner nie wyrabiał się z produkcją. To spowodowało, że niemiecka spółka miała w ubiegłym roku również problemy płynnościowe. Jej akcjonariusze rozwiązali problem w lipcu tego roku - fundusz, który jest właścicielem Nextbike GmbH dofinansował firmę zabezpieczając środki na jej dalszy rozwój i dokończenie naszej produkcji. 624 rowery mamy już w tej chwili wyprodukowane. Dalsza produkcja ruszy 10 września, mogę więc zapewnić, że będziemy kolejne pojazdy na bieżąco testować i wprowadzać do systemu. Produkcja idzie już sprawnie, jest udrożniona. Nie widzę zagrożenia dla dalszej realizacji.

O stabilności finansowej Nextbike Polska: Projekt Mevo bardzo dużo nas kosztował, przyniósł nam dużą stratę w pierwszym roku, w związku z opóźnieniami i błędami w dostawie ponieśliśmy duże koszty. W dużej mierze właśnie z tytułu wdrażania Mevo firma miała stratę w I połowie 2019 r.. Jesteśmy w trakcie uruchamiania dodatkowych środków finansowych: poprosiliśmy naszych akcjonariuszy o podniesienie kapitału w wyniku emisji z kapitału docelowego, więc pieniądze na funkcjonowanie Mevo już w tej chwili zapewniamy firmie. Przejściowe trudności z lipca ustępują i działanie systemu wraca do normy. Bardzo przepraszamy za wszystkie opóźnienia. Robimy wszystko, by ten projekt dopiąć. Jest dla nas bardzo ważny, referencyjny.

Średnio 10 wypożyczeń na rower to bardzo dobry wynik. Na ostatniej konferencji Velocity prezentowano rower helsiński, który miał średnio dziewięć wypożyczeń dziennie. My mamy takie dni, gdy jest ich 14. System cieszy się więc dużym zainteresowaniem, i to dobry prognostyk na kolejne lata. Spodziewamy się, że w przyszłym roku w Trójmieście 3 proc. codziennego ruchu komunikacyjnego realizowane będzie właśnie za pomocą Mevo.

O serwisowaniu i dostępności: dziennie na serwis zjeżdża nam ponad 300 rowerów. Sytuacja jest bardzo dynamiczna W ciągu dnia część wypada z obsługi, bo jest uszkodzona i trafia do serwisu, gdzie natychmiast są naprawiane. Z perspektywy użytkownika część z nich widać w aplikacji jako zepsute, ponieważ nie zostały jeszcze “zwiezione z miasta". Teraz, w tym momencie: ok 500 rowerów jedzie, 150 jest zarezerwowanych (są więc niewidoczne w aplikacji). W ciągu dnia zaczynają się także wyładowywać baterie i spada dostępność: tak jest skonstruowany system z uwagi na wspomaganie elektryczne. W ciągu dnia wymieniamy baterie ok 500 razy, na bieżąco ładujemy zapas (w czterogodzinnym cyklu) przez cały dzień i w nocy 70 proc. baterii wyjeżdża na miasto zgodnie z marszrutą wyznaczoną przez system informatyczny. Rozproszony system wymiany baterii to najtrudniejszy element Mevo i właśnie tutaj obawialiśmy się największych trudności, bo nikt tego na świecie nie robił w takim modelu. My proces wymiany baterii oddzieliliśmy (od pozostałego serwisu -red.) ze względu na bezpieczeństwo i sprawność operacyjną. Realizują go dedykowane ekipy. Nasza sprawność w tym zakresie będzie rosła: im więcej będzie rowerów, tym więcej będzie ekip i ładowarek. Głównej wymiany dokonujemy w nocy, z uwagi na zakorkowanie, byłoby to niefektywne kosztowo i nieskuteczne, gdybyśmy to robili w ciągu dnia. Mamy bufor baterii, nie jest więc problemem dostępność baterii czy ładowania. Są wyłącznie problemy logistyczne wynikające choćby z tego, że jest to gigantyczny obszar.




Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
rower miejski
MEVO
NextBike
  • Michał Paweł Łukasz – 03.09.2019

    dojazd do rozładowanych rowerów zapewnić rowerami cargo, skuterami(najlepiej elektrycznymi), czy małymi trójkołowymi pojazdami (najlepiej na prąd, transport rowerów do serwisów). W ciągu dnia mają możliwość zapewnienia prawie 100% sprawności rowerów. Widać, że wzięli więcej niż mogą obrobić i teraz naglę wszystko jest przeciwko nim... W mniejszych miejscowościach jest wygodniej, bo odległości są małe, ale w samym trójmieście muszą pomyśleć o sprawniejszej pracy. Wielki sukces, wszyscy chcą jeździć rowerami, a niestety, nie ma czym jeździć, bo za mało rowerów, bo za mało spranych rowerów, bo ograniczają możliwość rejestrach, płatności i korzystania. Brawo!

Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.