TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Policjanci przejechali na rowerach ponad 1200 km dla chorej Wiktorii
PAP - Opublikowano: 14.06.2017 20:56:59
Policjanci przejechali na rowerach ponad 1200 km dla chorej Wiktorii

Ponad 1200 km przejechała policyjna sztafeta rowerowa, by zebrać pieniądze na leczenie 16-letniej Wiktorii, córki dzielnicowego z Pyskowic. W środę sztafeta finiszowała przed Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach. Udało się zabrać ok. 40 tys. zł.

Wyprawę zorganizowali dwaj policjanci z komisariatu w Strumieniu - sierżant sztabowy Grzegorz Waleczek i starszy sierżant Michał Mazurek. O chorobie Wiktorii przeczytali w jednym z artykułów i postanowili działać.

1 czerwca wyruszyli w trasę, przez dwa tygodnie wraz z dołączającymi do nich rowerzystami odwiedzili 129 jednostek policji w garnizonie śląskim, przejeżdżając 1234 km. Zbiórka była organizowana wśród policjantów i pracowników cywilnych. Akcję wsparli także znani sportowcy i artyści.

Ostatni etap liczył ponad 50 km. Uczestnicy rajdu - kilkudziesięciu rowerzystów - wystartowali w środę rano z Tychów, do komendy wojewódzkiej dojechali w południe. W sztafecie wziął udział były dowódca GROM gen. Roman Polko.

Grzegorz Waleczek mówił, że o chorobie Wiktorii dowiedzieli z kolegą się w grudniu ubiegłego roku z artykułu prasowego. "Po prostu odpowiedzieliśmy na ten apel. Stwierdziliśmy, że jeżeli ktoś z rodziny policyjnej potrzebuje pomocy, my jako funkcjonariusze jesteśmy zobowiązani, aby takiej osobie pomóc" - powiedział Waleczek.

Organizatorom sztafety dziękowała wzruszona Wiktoria. "Chciałam wszystkim podziękować, w szczególności Grzegorzowi i Michałowi za organizację, i wszystkim, którzy się do tego dołączali. Jesteście po prostu wielcy. Dziękuję" - powiedziała dziewczyna.

"Jeżeli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy, że jesteśmy coś warci. Pomogliście nam pomimo tego, że nas nie znaliście. Tak naprawdę jesteście naszymi aniołami. Bardzo wam dziękujemy" - mówiła do organizatorów sztafety mama Wiktorii i wręczyła im figurki aniołów.

Zastępca komendanta wojewódzkiego w Katowicach podinsp. Mariusz Krzystyniak przypomniał, że policyjna służba wymaga stanowczości i odwagi, ale cechami policjanta powinny być też wrażliwość i empatia, którą wykazali się Mazurek i Waleczek. Obaj otrzymali nagrody pieniężne, które od razu przekazali Wiktorii. "Była to akcja w pełni charytatywna i niech tak zostanie" - powiedział Mazurek.

Poza zebraniem pieniędzy dla Wiktorii organizatorzy akcji promowali zdrowy styl życia i bezpieczną jazdę rowerową, chcą też stworzyć album "Rowerowym szlakiem po jednostkach policji garnizonu śląskiego".

Wiktoria jest córką dzielnicowego Grzegorza Kacana z Pyskowic. Cierpi na zespół moyamoya - bardzo rzadkie schorzenie polegające na postępującym zaniku tętnic wewnątrzczaszkowych – szyjnych i kręgowych. To z kolei prowadzi do niedokrwienia ośrodkowego układu nerwowego oraz zagrażających życiu udarów niedokrwiennych mózgu. Niedotleniony i niedożywiony mózg reaguje silnymi, napadowymi bólami głowy, zaburzeniami równowagi, a czasami także mowy.

W maju 2010 r. Wiktoria przeszła zabieg, które jednak dał jedynie krótkotrwałe efekty. Objawy powróciły. Po kolejnych licznych badaniach diagnostycznych i konsultacjach lekarze ostatecznie orzekli, że znowu konieczna jest operacja. "Jedną z moich szans jest operacja w Berlinie, koszt takiej operacji to około 40 tys. euro" - poinformowała Wiktoria.

Więcej informacji na temat dziewczyny i tego, w jaki sposób można jej pomóc, można znaleźć na stronie http://www.dlawiktorii.pl.

Krzysztof Konopka (PAP)

kon/ karo/



Sprawdź też:
Policja
pomoc
choroba
sztafeta rowerowa

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.